czwartek, 13 września 2012

czarno na białym czy jakoś tak:)

O nie, nie! O pogodzie dzisiaj nie będzie:) Ale muszę się Wam przyznać,  że uwielbiam fruwać w moich kaloszach!:P A dlaczego fruwam? Bo mam Was. Tak po prostu.... bo tutaj mail, tutaj ciepłe słowo, tutaj tajemnicza przesyłka od listonosza:) Mogłabym tak wymieniać bez końca. I wymieniałabym gdyby nie to, że doba ma tylko 24h a ja powinnam zrobić jeszcze dzisiaj milion rzeczy. 

Poszewka szaro-czarno-niebiesko-granatowa powstała dla mojej przyjaciółki Sznurencji, którą w ostatnim czasie udało mi się odwiedzić. Sis! Niech Wam dobrze służy:-)






Uprzedzam, że wkrótce będzie bardzo, bardzo, bardzo poduszkowo. Wiem, nudna jestem z tymi poduchami, nic nie poradzę, jesteście na to skazane, niah niah:P

Pomykam!

31 komentarzy:

  1. Miła nam Polu Pończoszanko :)***
    Nie ustawaj w poduszkach!!!
    Niach, niach - podoba mi się hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :P:P:P
      A miałam ustawić się w ogonku jako 99, ale przegapiłam (gapa)
      Heheheh miałam być incognito, ale wyczaiłaś:P

      Niah niah cieszę się moje Ty czary maryŚ

      Usuń
  2. hehe gdyby nam sie nie podobalo to ze tu poduchy wystawiasz to bysmy cie nie obserwowaly!!! :D

    ta wyszla ci wyjatkowo charakterna, mozna by rzec.. ze zadziorna :D pieknie zadziorna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przymiotnik "charakterna" bardzo mi się podoba:) i pasuje do właścicielki owej poduchy:D

      Usuń
  3. oj dawaj dawaj tych poduch jak najwiecej :)
    super polaczenie na tej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj jeszcze poprosisz bym zastopowała:P
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Jak ma być nudno - Paulinko, każda inna, kolorowa ... ta kolory cudne ma ... :)))
    Uściski przesyłam z pozdrowieniem miłym na wieczór :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oluś dziękuję! I również ściskam. A wieczór... tak! Jest miły:)

      Usuń
  5. Pauliś, Ty to wyczujesz każdego! Zerknęłam na bloga Twojej koleżanki i poducha świetnie wpasowała się w jej wnętrze i kolorystykę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgoś jakby się nie wpasowała to miałabym przechlapane;-) A jeszcze grafika powstała dla niej tylko nie zdążyłam obfotografować, bo rysowana była w drodzej:-) Może Ewa kiedyś Wam pokaże!

      Usuń
  6. Połączenie kolorków idealne :) Szyj, szyj poduchy nie mamy dość :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no zobacz, niby takie same kwadraciki, a jaka znowu inna, aj zanudzaj zanudzaj ja i tak nie wiem jak ty to robisz,że tak równo pozszywasz te kwadraciki do kupy, u mnie by po nie przeszło ;) pozdrawiam Piecyk

    OdpowiedzUsuń
  8. Poduch nigdy dość! Uwielbiam poduchy :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. No gdzie nudna...jak kazda podusia jest zjawiskowa...
    I ta kolejna piekna:)))
    buziak!

    OdpowiedzUsuń
  10. Hehe skąd wiedziałaś Paulinko, że te podusie będą pasowały do mojego Shauna???
    Piękne są :))) Takie ... groszkowe z niespokojną falą :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam nie będę narzekała, tylko podziwiała, tak jak i tą - cudowna ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dawać więcej poduszek! Są piękne, kolorowe a kolory świetnie dobrane :) Cudności!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uh... Nie tak miało być :-( Miałam się wcześniej zebrać i pochwalić prezentami, ale nie mam czasu wiecznie :-(

    Ale dziękuję Sis raz jeszcze, baaaardzo mnie cieszą prezenty i mordka się do nich cieszy za każdym razem jak je widzę :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem Sis:P Ja też mam problemy ażeby zebrać się do czegokolwiek:) Ale jak już wrzucisz kiedyś, to jeszcze tutaj sobie wstawię link przekierowujący prosto na Twojego posta z poduchą.

      Proszę bardzo:D Mnie to cieszy bardziej!

      Usuń
  14. Tylko nie nudna!
    Uśmiecham się do tych poduch za każdym razem Groszku Ty!:*
    W tych kropkach, pasiakach, a i w kolorze, bo inaczej być nie może, zapewniam Cię, że daleko im do nudy!
    Buziak:*

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale piękne rzeczy tworzysz!

    https://www.facebook.com/joannahelenapomaranskaphotography

    OdpowiedzUsuń
  16. Tkaniny fantastyczne...nie ustawaj proszę, osiądź na poduchach;)
    Miłego dnia Paulinko;*

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne te podusie. Fajowe wzory tkanin:)

    OdpowiedzUsuń
  18. gdzie tam nudna ja bym mogła w te twoje poduchy wpatrywac sie cały dzień hihih ... śliczniuteńko wyszła pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  19. Takich poduch nigdy dosyć:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgadzam się, z dziewczynami, że poduchy świetne i kazda z nich wyglada wyjątkowo

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie ma to jak ładna, miękka poduszka! Poduszek nigdy dosyć! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja uwielbiam poduchy, szczególnie jesienią. Można się wtulić, przytulić, zakopać, a do tego trzeba mieć duuużo poduszek ! Więc czekam na następne, są takie śliczne, że jak mogą się znudzić ?

    OdpowiedzUsuń
  23. nie ma sprawy, moge być skazana na te poduchy, bo są przecudne :)
    znalazła Cię przez przypadek, u kogoś w obserwowanych i sama dodaję do obserwowanych, bo jak tutaj jest przytulnie :)
    blogi mają to do siebie że poznaje się mnóstwo ludzi :) i mi również to sie podoba. Z pewnością będę tutaj częściej zaglądać :)
    serdecznie Cie pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Agnieszka
    http://otwartaszuflada.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  24. mnie proszę "zanudzać" w ten sposób do końca świata :)

    OdpowiedzUsuń