środa, 19 grudnia 2012

świąteczne poduszkowce

:)
ojej, nie wiem od czego dzisiaj zacząć
może zacznę od tego, że szalony czas z moją maszyną właśnie się zakończył (mała Zo jest wreszcie przeszczęśliwa). uszyłam chyba z dwieście łośków (i nie tylko łośków, ale to w kolejnych postach), które pofrunęły w świat (tak, tak! bo to latające super łosie są). dzisiaj wyfrunęła ostatnia przesyłka... na szczęście, bo lekko zaniemogłam i teraz na spokojnie mogę się leczyć, siedząc sobie w ciepłej szarej wełnianej czapce, super ciepłych wełnianych fioletowych paputach i popijać gorące herbatki z wkładką z moich nowych, groszkowych kubeczków! oj tak, zaniedbałam ostatnio blogi, zaniedbałam swój dom, zaniedbałam czas spędzany z małą Zo... teraz powoli bez zbędnego szaleństwa będę sobie nadrabiała:) zrobię w końcu zdjęcia tych wszystkich podarków, które to dostałam mimo tego że grzeczna NIE byłam! i zrobię w końcu zamówione grafiki! i jeszcze innych milion rzeczy zrobię, tylko wszystko w swoim czasie:P

a dzisiaj poszewki świąteczne, bo dawno tu poszewek nie było:P



a teraz zmykam do mojego nowego stempelka sobie postemplować:)
miłego grudniowego wieczoru
P.


37 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Aniu!
      Przyleciała dzisiaj do mnie świąteczna sowa... hu hu hu:) piękna!
      i zawieszka z błękitną śnieżynką, oh i ah
      dziękuję:*

      Usuń
  2. Piękne, marzą mi się takie. Jak będę już na swoim to chyba zamówię sobie takie u Ciebie:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, BARDZO mi miło!:) oczywiście zapraszam zawsze.

      Usuń
  3. Bardzo ładny jest ten materiał w grochy, a i twoje poduchy... przygarnęłabym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję, grunt to ładny materiał;)

      Usuń
  4. Zdrówka!!!! I wypoczynku... zasłużyłaś!!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgoś nie ma kiedy wypoczywać, chyba dopiero we święta:P:P:P
      Cmok:*

      Usuń
  5. piękne! cudne, eleganckie i bardzo zimowo-świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tyle miłych słów... Kasiu dziękuję!

      Usuń
  6. Ale cudeńka stworzyłaś ...zazdroszczę Ci talentu krawieckiego. Pozdrawiając zapraszam Cie Paulinko na mój blog i do grona moich obserwatorów Małgosia z http://homefocuss.blogspot.com/ Ja juz sie wpisuje na Twoją listę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu dziękuję za zaproszenie, oczywiście odwiedzę Twój blog:)
      A talentu krawieckiego nie mam:P Do teraz mam problemy z wszyciem zamka... a takie poduchy to żadna filozofia, naprawdę:D

      Usuń
  7. Siiiis, pierwsza poducha jest cudna!

    Jak to byłaś niegrzeczna? Co nabroiłaś? :->

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siiiiiiis to czemuś nie gadała, że u Ciebie na święta czerwień mile widziana - coś bym Ci na szybko wyrychtowała;)
      Ty mnie znasz najlepiej:P Wiesz, że duże dziewczynki nie zawsze są grzeczne, hahahha

      Usuń
  8. Paulinko podusie cudowne, jak wszystko co robisz, odpoczywaj bo za chwilę pewnie pełną parą przygotowania do świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Napewno byłaś grzeczna i pracowita więc prezenty jak najbardziej należały Ci się :) Sprawiłaś ogromnie dużo radości, polały się łzy wzruszenia - oj Paula nie bądź taka skromna :) Piękne te Twoje poduszkowce, zawsze z przyjemnością oglądam i podziwiam precyzję wykonania i serducho włożone w "ciąg produkcyjny" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "ciąg produkcyjny":D idealnie to nazwałaś, heheheheh
      Sus dziękuję... Ty wiesz, że ja bardziej się wzruszyłam, bo... bo po prostu mnie mocno zaskoczyłaś. Teraz tak sobie myślę, że to był po prostu Twój niecny plan!

      Usuń
  10. Pracusiu Ty mój wspaniały .... podusie śliczniusie :) a łosie ... sama wiesz ;))))
    Miłego przedświątecznego czasu Kochana :)
    Ściskam i buziaki przesyłam :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga, wiem, wiem:) pracusiu Ty jeden:P
      Tobie również miłego przedświątecznego czasu... pełnego namiętności, wszak dzisiaj wraca Twój mąż:D Ha!
      Również ściskam

      Usuń
  11. Ja tez moimi stempelkami stemplowalam co sie dalo:))
    stado losi nie dziwie, ze ze wyfrunelo bo byly cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Aguś, stemplowanie jest bardzo wciągające. A ja już obmyślam niecne plany co do groszkowych stempli, heheheh:) Wiesz, takich tylko moich!

      Usuń
  12. Z Piecykowa do Groszkowo mi - tak tu trafiłam:). Piękne rzeczy tworzysz, zdolna z Ciebie dziewczyna. Będę zaglądać częściej. Poduchy rewelacyjne, pozdrawiam Basia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu zapraszam, rozgość się i groszkami częstuj do woli:)

      Usuń
  13. Właśnie wracam od Olgi i nie mogłam wyjść z zachwytu nad poduchą z reniferkami, do tego tu takie wspaniałości!!!
    Ściskam Kochana;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko od Olgi każdy uchachany wraca? Prawda?:D

      Usuń
  14. podusie iście świąteczne!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiesz co... oddaj mitę ścianę proszę ;))))))))))))))
    Poducha CUDNA, ale ściana... No daj mi kawałek chociaż :)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale że co?
      Że niby ściana od naszej stodoły Ci się podoba?:D Ha ha ha
      Dobre, spakuję i wyślę listem poleconym do stolicy;)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. :)
      ooooo, no to ja muszę koniecznie jakąś poduszaną rozdawajkę zorganizować:P

      Usuń
  17. 200?! Nieźle! A poszewka ma super klimat :)
    Zdrówka !

    OdpowiedzUsuń
  18. wygląda cosik jak moja/ hi hi, mówiłaś mało czerwona, ale ty nawet nie wiesz, Jak to się kolorystycznie wpasowało, bo tydzień wcześniej kupiłam sobie dwie futerkowe poszewki jedna kremowa druga capucino i one odcieniami idealnie do krateczki druga do groszków pasuje ale normalnie idealnie i tak sobie w trójkącie żyją od dziś, bo wysprzątałam im łóżeczko;) hi hi

    OdpowiedzUsuń
  19. Rety, 100 łosiczków? Szaleństwo! Poducha szalenie ozdobna, jakby była mniejsza, moglaby powedrowac na choinke ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wita, jestem u Ciebie po raz pierwszy i jestem zachwycona Twoimi pomysłami na poduszki. Są prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń