czwartek, 2 sierpnia 2012

poduchy dziewczęce

U nas na wsi żniwa na całego. Szum kombajnów słychać ze wszystkich stron - cudowne dźwięki, które mocno rozleniwiają. W Groszkowie nie ma mowy o błogim lenistwie. W Groszkowie stukot maszyny do szycia słychać... no właśnie:) słychać na pewno częściej niż szum traktorów i kombajnów!

Joanna - mama Hani i Weroniki zamówiła poduchy do pokoju dziewczynek - pastelową dla młodszej i mocno kolorową dla starszej córki.





i te mocniej kolorowe - z kwiatkiem koniecznie:)


Jeszcze uśmiechy dla wszystkich - dla tych stałych i tych nowych podczytywaczy, czy też podglądaczy, bo tekstów u mnie jak na lekarstwo:P
Pozdrawiam
P.

39 komentarzy:

  1. Cudowniaste:) Ty to jest taka maszynistka - kombajnistka:) Igła, nitka i do przodu:) Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu... a wiesz, że właśnie zobaczyłam siebie na maszynie z igłą, nitką i tak do przodu właśnie! Genialny motyw na logo:P

      Usuń
  2. sa przesliczne! uwielbiam kazda!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ piękności ! Widać, że nie próżnujesz ! W Leniuszkowie też ostatnio maszyna bez przerwy pracuje chociaż gorąco i nic się nie chce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Beatko! Gorąco!:-) Na szczęście mężu mnie w wiatrak zaopatrzył... Wieje tak mocno, że nici i materiały wszędzie latają, heheh!

      Usuń
  4. Paulinko piekne są...ta ostatnia z beżem no cudowna no!!!
    A zapach koszonego sianka uwielbiam...pamiętam potem deptanie go na wozie, kurcze ależ nogi pokiereszowane były;) a jaka opalenizna;)) troszkę Co zazdroszczę tej wsi...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko,
      ta ostatnia z beżem to będzie właśnie do wystawienie wkrótce... uszyłam ją w przypływie nagłej nieokiełznanej weny twórczej!

      Fakt! Sierpień na wsi pachnie nieziemsko. Uwielbiam!:) (tzn. wieś latem, bo opalać się nie lubię)

      Usuń
    2. hahaha, ja tez się opalać nie lubie, ale lubię być opalona;)) to sie troszke wyklucza;) minęły czasy kiedy to leżałam plackiem pół dnia na kocu;))

      Usuń
  5. A mnie ta pierwsza z sercem ;))) Z racji wiadomej oczywiście ;) Ja lubię i czytać i oglądać i jestem w szoku jakie Ty sobie tempo narzuciłaś hahaha - prawie jak nie w lato!!!
    No po prostu bajecznie ;))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem kochana!:P Dużo do czytania nie ma, lubię rozpisywać się już po:)
      A tempo prawie jak na jesieni! - sytuacja zmusza!:)
      Dziękuję mój Ty bajkowy motylu:-)

      Usuń
    2. No właśnie miałam pisać 'jesienne' - ale wiesz... to słowo nie przeszło mi przez gardło po prostu i pod palcami na klawiaturze nie chciało się wystukiwać... :)))
      Za to zalogować się nie mogłam hahaha - już mnie za dużo widać w tym blogowym świecie i każą iść te komputerowe chochliki ;)***

      Usuń
    3. Jak Ty to robisz, że co favikonka to inny odcień kolczyka;)?
      P.S. Maryś a ja jeszcze Ci nie mówiłam, że bardzo lubię jesień?:P

      Usuń
  6. Ale u ciebie letnio i kolorowo:) Ładna łączka, kocyk i twoja podusia..wymarzony odpoczynek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radośnie zapraszam na ten wypoczynek!:)

      Usuń
  7. Piękne podusie :) i te materiały kropki i kratki cudne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bomba *o* Lepsza ta mocno kolorowa, bo nie przepadam za pastelami, ale obie są świetne ^^

    POzdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. ale cudowności. Jednak groszki mają coś w sobie. I nie ma jak zrobić coś na zamówienie i gdy wiadomo że komuś będzie się podobać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Poduchy jak zwykle śliczniutkie :) Paczuszka wysłana wczoraj już do ciebie leci :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękności!
    Śliczne poduchy dla dzieciaków i nie tylko :)

    U nas także żniwa. Bardzo lubię :)

    Pozdrowienia
    :*

    OdpowiedzUsuń
  12. poduszeczki cudne ... ale te błękitne sa najpięniejsze ( przynajmniej dla mnie maniaczki niebiskości hiih ) ... oj ja sie już nie moge doczekac az wreszcie na wsi zamieszkam ale jeszcze troszke latek minie ... i ja będę słuchac kombajnów hihi ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne :) Mnie osobiście najbardziej ta pierwsza zachwyca :) Podoba mi się jak zestawiasz ze sobą kolory.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne są te Twoje podusie- podziwiam:DDD

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, powiem ci że co wejście na bloga tym bardziej szczęka leci mi w dół. Poduszki są świetne! A ta mocno kolorowa podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podusie sliczne, kolorowe w sam raz dla dziewczynek

    OdpowiedzUsuń
  17. Rozmarzyłam się Twoim opisem żniw...zatęskniłam za tym:-)) podusie super:-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakież pozytywne podusie : D

    + Sliczny nagłówek.

    Zapraszam : D

    OdpowiedzUsuń
  19. I jak zawsze wsiąkłam :) Cudowne te Twoje groszkowe poduchy <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Druga jest cudowniasta :D Taka energetyczna i wesoła :D

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczne :) urzekły mnie te kropeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jedno zdjęcie mnie zainspirowało, to z tym kotkiem, czy to na czym siedzi to i ty tak dziergasz sobie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piecyku!
      Świdrowaty kotek siedzi na szydełkowym pledzie:-)
      Tak, łatwo dzierga się pledy tego typu, ten jednak zakupiłam w szpermarkecie za niecałe 4 zł:)
      Moja córka porwała go i robi na nim pikniki dla Batmana!

      Usuń
  23. No no, witam kolejną groszkomaniaczkę :D
    Śliczne podusie z pięknych materiałów - znawczyni materiałów, skąd to? A ten patchworkowy, co tak dobrze znasz to wiesz jaki to producent przypadkiem? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie pieknosci, ta z kwiatkiem podoba mi sie bardzo:))))
    i koteczek jakie cudowne malenstwo:)
    Paulinko koniecznie jeszcze mi potwierdz okulary czarne czy w groszki?:)))*

    OdpowiedzUsuń
  25. jak zwykle cudne:) choć bardziej podoba mi się ta delikatniejsza. a druga bardzo pozytywna!
    Eh, koniecznie muszę kiedyś nauczyć się szyć!

    OdpowiedzUsuń
  26. Piekne poduszki, oj jak ja bym chciała mieć taki dar w rękach.

    OdpowiedzUsuń
  27. Cześś, jestem po raz pierwszy i od razu mam dwie sprawy-gdzie sie kupuje takie sliczne materiały? i druga- słyszałam,że mozna u Ciebie zamówić swoje logo-dobrze słyszałam?
    Podusie słodziutkie,do przytulania:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. aż się chce rzec "dziewczyny na... maszyny!" :) piękne podusie, piękne i już :)

    OdpowiedzUsuń