środa, 20 czerwca 2012

Worki i woreczki

Fryderykowy worek na kapcie:) 
Powstał na zamówienie mamy Fryderyka - Pauliny. Miał obfitować w kolory, w aplikację jakiegokolwiek pojazdu i imię dziecka. Udało się:D Napis na worku wykonałam specjalnym markerem do tkanin, następnie zabezpieczyłam gorącym żelazkiem (bez obaw można prać w temp. do 40 stopni). Ponoć dwuletni Fryderyk dumnie nosi worek do przedszkola, co osobiście ogromnie mnie cieszy:-)


a tutaj jeszcze jeden woreczek śniadaniowy - wreszcie udało mi się go obfotografować - pokazuję:)


miłego dnia kochaniutkie 
uśmiechy dla wszystkich zaglądających :):):):):):):):):):):)

41 komentarzy:

  1. piękny ten worek! może i ja kiedyś zamówię takie dla moich pannic, jak będą szły do szkoły :))))
    jeśli mogę wtrącić swoje trzy grosze... dałabym imię na dole worka, żeby po ściągnięciu sznureczka było je lepiej widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Moniko!:*
      tak, tak! przyznaję Ci rację z tym, że imię dziecka powinno być na dole
      wstępnie naszyłam aplikację autka, dopiero później myślałam na imieniem, które na początku miało być w ogóle z drugiej strony woreczka.
      później stwierdziłam, że nad autkiem jest akurat miejsce, aby imię wypisać.... i tak zrobiłam:) ale kolejne worki kapciochowe będą już z imieniem na dole:) obiecuję, heheheh... ten był prototypem
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Fajnie woreczki wyglądają! Kolory na czasie!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory cudowne!!!Wesołe czyli takie w sam raz dla radosnych dzieciaczków:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest fantastyczny, prawdziwy chłopiecy taki i te grochy, ach;)))
    ten śniadaniowy też świetny...cudowne kolorki;)
    Cudownego dnia, Kochana;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Justynko:*
      dziewczęce może też będą kiedyś:P

      Usuń
  5. Woreczek dla Fryderyka jest świetny, kolorowy i z autem, czyli taki jak trzeba:)
    A śniadaniowy, raz jeszcze się powtórzę, to genialny patent i wstrętne plastikowe pudełko odeszło już w zapomnienie. Bananów tylko do szkoły nie może teraz brać, ale myślę, że tę jedną niedogodność przeżyjemy;) Nawet dziś pakowałam kanapkę do woreczka i ciepło o Tobie pomyślałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh Aniu, ogromnie się cieszę - teraz jedyne co bym w woreczkach śniadaniowych wymieniła to sznureczek do ściągania. dałabym bawełniany:), aby był bardziej praktyczny i dobrze się prało:)
      heheheh te banany Twoja Emilka będzie musiała jakoś przeżyć:) mam nadzieję, że mi to wybaczy!:P

      heheheh, niebawem będziesz jeszcze częściej o mnie myśleć:D

      Usuń
    2. tak mi przyszło do głowy... a jakby te banany owijać w folię bąbelkową?!?! ;)

      Usuń
    3. Przyplusowałabyś, Paula u Emilki jakbyś uszyła worek wielkości, no dajmy na to 5x10, tak, żeby za wiele jedzenia się tam nie zmieściło, ostatecznie jakiś baton;)

      Mam myśleć jeszcze częściej, to czy ja dam wtedy radę skupić się na czymś innym?;)

      Banany w bąbelkach to trzeba przetestować, choć teraz czas truskawek, jagód i czereśni, mniam:)

      Usuń
    4. hmmmm Aniu z Twojej Emilki taki niejadek jak z mojej Zo!
      W takim razie małego woreczka nie dostanie, dzieci muszą jeść:P

      Mniam mniam mniam i wkrótce czas wakacji, więc Twoja Emilka będzie miała chwilową przerwę w noszeniu bananów do szkoły:P:):):)

      ... jagód, czereśnie, wiśni, porzeczek i agrestu MNIAM!

      Usuń
  6. Jak mój Antek, pójdzie do przedszkola chyba będę musiała mu zamówić taki woreczek u Ciebie :) Ale to jeszcze trochę.. ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy Kasiu! Jeśli do tego czasu mój singer nie wyzionie ducha to śmiało zapraszam:-)

      Usuń
  7. super super super :))
    chętnie się skusze na zamówienie takiego woreczka na kapcie ale jeszcze nie w tym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję dziękuję dziękuję Paulinko:)
      i zapraszam!

      Usuń
  8. Groszkowe cudeńko (aż wstyd się przyznać, że ja mojemu synkowi naszyłam wielką pierwszą literą imienia hihihi) No ale wtedy w sklepach z tkaninami była głównie 'tetra' - to może mnie jakoś rozgrzeszy, no nic tylko mieć dzieci teraz i zdolne dziewczyny dookoła - piękne życie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i tak wielkie brawa za tą pierwszą literę imienia:-) Młody pewnie dumny chodził, że ma taką Mamę zdolną:P:)!

      No no no Maryś.... Ty młoda jesteś, zdolna, urocza itp. i masz Lubego swego... hmmmm może jeszcze co z tego wyniknie:P:P:P może piękne życie a może nawet dziewczynka:) któż to wie...

      I tutaj serdeczne pozdrowienia dla Twojego M. ślę
      :)

      Usuń
    2. Nie przekażę poza życzeniami tych "innych życzeń", bo jak jesteś Czarodziejką, a jesteś - to jeszcze się spełni i brzuch urośnie nie od nutelli hihihi - a Ty to jesteś :)*
      Kończy się niespodzianka, mam przerwę - nie ma meczy, emocje opadły na chwilkę - działam!!!

      Usuń
    3. dobrze:*
      ale jakby coś tam, kiedyś tam... to pamiętaj, że dla Ciebie zawsze mnóstwo groszków mam, groszków, które utulą do snu:)

      działaj działaj!
      ja też działam bom bardzo w tyle jest:*

      Usuń
    4. Ty też... Mnie sumienie zjada od środka, tyle na raz (głupia se wpakowałam niespodziewanie) - a tu dziś jeszcze P&H (nie będę mogła patrzeć)
      Uściski! ♥

      Usuń
  9. :-) normalnie się poczułam jakby worek był dla mojego - Fryderyczka ;-) tyle, że mój trzymiesięczniak jeszcze za mały na przedszkole ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Asiu - nie wiedziałam, że imię Fryderyk jest tak popularne:) bardzo mi się podoba
      pozdrawiam Ciebie i Twojego maleńkiego szkrabka:*

      Usuń
  10. Jak zwykle cudna praca. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda, że moja Juniorka wyrosła już z worków :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nooo, wiedziałam , że zasuniesz w temacie woreczków okrutnie! Wspaniała kolorystyka i i projekt - super, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheheh Kasiu, to nic w porównaniu z Twoimi cudami! czarujesz materiałami ostatnio:)

      Usuń
  13. Piękne-bardzo radosne:)Super kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ obłędny ten worek ;) Nie mogę no!!! Francja, elegancja :) Brawo :*

    OdpowiedzUsuń
  15. kolorki cudo!!worki też:-))))

    OdpowiedzUsuń
  16. cudny foreczek ... mały pewnie zadowolony pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  17. Pauliś on jest O-BŁĘ-DNY! i kolorki, i aplikacja, i imię - rewelacja :)
    no i śniadaniowy jest przeuroczy :)
    cmok-cmoki :*

    OdpowiedzUsuń
  18. przepiękny ten woreczek,ach!

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny! Takie gadżety umilają na pewno chwile w przedszkolu! :))) Groszku, pracusiu kochany, kiedy Ty masz czas na to wszystko? :))) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękny, super dobrałaś kolory

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne!!Śliczne kolory!
    Obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dwa cudowne woreczki:))))
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń